Miesięczne archiwum: Styczeń 2014

Wyróżnij się albo zgiń!

Wyróżnij się albo zgiń!

To jedna z pierwszych zasad marketingu, które poznałem. Każdy z nas po cichu pragnie, by być wyjątkowym. Co ważniejsze, inni ludzie najczęściej nie zwrócą na nas uwagi, jeśli w jakiś sposób nie wyróżnimy się z tłumu. Czy warto w takim razie zafarbować włosy na czerwono? Albo nosić szkła kontaktowe, które sprawią, że nasze oczy będą miały kocie spojrzenie? A może warto to zrobić inaczej? O tym w dzisiejszym wpisie.

 

 Jeśli poważnie myślimy o budowaniu swojego wizerunku, chcemy się wyróżnić w określony sposób. Nie wystarczy, że ludzie nas zapamiętają. Bo jeśli mają nas pamiętać, jako wyjątkowo nieudolnych, notorycznie spóźnialskich lub plecących głupoty nie z tej ziemi, to lepiej żebyśmy w cale nie utrwalili się w pamięci.

Chcemy się wyróżnić w sposób pozytywny.

Jak możemy to zrobić?
1. Robiąc coś (wartościowego), co jest rzadko spotykane

Gdy pierwszy raz zrobiłem zakupy w jednej ze znanych perfumerii, oprócz karty i pieczątki, dostałem cały pakiet startowy. W jego skład wchodziła bardzo praktyczna torba, którą mieściła sporo zakupów i można ją było szybko i ładnie złożyć. Dostałem coś więcej. Miałem wrażenie, że firma o mnie zadbała i naprawdę jej zależy na mnie, jako kliencie. Do tej pory korzystam z torby i ciepło myślę o tej perfumerii.

 

2. Dając więcej niż się od nas oczekuje (lub sami obiecaliśmy)

Fotograf, który robił plenerową sesję ślubną, mojej Żonie, mnie i Frani (żywej, biegającej Bernardynce) obiecał nam 50 zdjęć. Wielkie było nasze zdziwienie, gdy otrzymaliśmy piękne, ładnie obrobione zdjęcia w liczbie 220. Cztery razy więcej niż nam obiecano i niż się spodziewaliśmy. Nasza reakcja była bardzo pozytywna. Dużo bardziej, niż gdybyśmy od razu wiedzieli, ile zdjęć dostaniemy. Dużo lepiej jest obiecywać mniej i dać więcej niż odwrotnie : – )

 

3. Nie robiąc rzeczy powszechnych, a niekorzystnie postrzeganych

Spóźnienia są tutaj dobrym przykładem. Zarówno te, dotyczące fizycznej obecności w danym miejscu, jak i dotrzymywanie terminów. Tak często druga strona nie zjawia się na czas / nie dostarcza umówionej rzeczy do danego dnia, że powoli do tego przywykamy. Spodziewamy się tego. Jeśli jednak znacie kolegę, kontrahenta czy firmę, która ZAWSZE wywiązuje się w terminie lub osobę, która ZAWSZE jest na czas, niewątpliwie ją zapamiętamy.

4. Robiąc coś standardowego w zupełnie nietypowy sposób

W wielu sytuacjach jesteśmy zobligowani do robienia czegoś w określony sposób. Mamy firmowe schematy prezentacji w PowerPoincie, pisma do urzędu pisze się używając tych samych formułek. CV piszemy wg tego samego schematu. Ma to oczywiście swoje zalety – standaryzacja pozwala szybciej tworzyć i czytać dokumenty, jednak często jest nudna. Warto więc łamać szablony – demonstrować swoją inicjatywę i kreatywność, choćby tworząc CV. Zobaczcie, jak można podejść do znanego tematu w zupełnie nowy sposób.

[prezi id=kg-4vmbfpcb4]

Jak najlepiej wykorzystać noworoczną ENERGIĘ!

Fireworks Group

Z początkiem każdego nowego roku chcemy poprawić swoje życie. Składamy różnego rodzaju noworoczne postanowienia, np. nie będę palić, zrzucę 10 kg, wreszcie wezmę się do pracy itp. Jak jednak doskonale wiesz te postanowienia nie są zbyt skuteczne. Początkowo wyglądają pięknie i mają w sobie energię, lecz szybko się wypalają i zostaje po nich tylko dym. Jak po fajerwerkach. Co zatem warto robić? Jak wykorzystać noworoczną energię, by trwale i skutecznie zmienić swoje życie na lepsze? O tym w dzisiejszym wpisie.

Każdemu z nas marzy się genialne rozwiązanie, dzięki któremu raz na zawsze uporamy się z problemem lub osiągniemy wymarzony cel. Niestety złote rybki lub djiny z lampy spełniające życzenia nie istnieją. Prawdziwa zmiana w życiu wymaga wysiłku. I to nie byle jakiego. Być może co jakiś czas budzisz się z myślą, że jak tylko przeczytam tą książkę, jak tylko przejdę to szkolenie lub uda mi się spotkać tę osobę, to wszystko się zmieni. Zacznę żyć, tak jak zawsze chciałem, będę mieć żelazną wolę i motywację do działania większą niż trzypiętrowa piramida złożona z 10 słoni.

Znów, sam chciałbym żeby to było takie proste. Ale tak nie jest. I sam(a) o tym dobrze wiesz. Bo próbowałeś/łaś tego nie raz. A rezultaty były rozczarowujące.

Żadne jednorazowe działanie, nie ważne jak trudne lub wielkie, nie dokona trwałej i pozytywnej zmiany w Twoim życiu.

Nawet wygranie milionów na loterii lub kupienie akcji firmy, która później urośnie do wielkości Google czy Apple. Jeśli myślisz inaczej, przeczytaj ten artykuł. Bez umiejętności zarządzania pieniędzmi i samokontroli, szybkie wzbogacenie się przyniesie więcej szkód niż pożytku.

Co zatem zostaje? Czego potrzebujemy, by zmienić swoje życie na lepsze? Głównie 3 rzeczy.

(1) Systematycznej pracy nad sobą i swoim życiem

Z pewnością wiesz, jak to jest. Postanawiasz zmienić coś w swoim życiu (poprawić swoją sylwetkę, popracować nad znajomością angielskiego czy wykształcić w sobie nawyk regularnego chodzenia spać i wstawania). Jednorazowo możesz dużo w tym kierunku zrobić – kupić karnet na siłownie i wykonać intensywny trening, wypisać i powtórzyć sobie 100 słówek, wstawać na budzik bez względu na to, o której poszedłeś spać. Jednak Twój zapał szybko gaśnie. Odpuścisz sobie raz. Potem drugi, trzeci … aż przestajesz całkiem robić to, na czym jeszcze kilka (tygo)dni temu tak bardzo Ci zależało. Po kilku miesiącach budzisz się i znowu jednorazowo inwestujesz dużo energii. Jednak do trwałej zmiany i realnych efektów nie potrzeba dużego wysiłku raz na dłuższy czas. Wystarczy regularne, celowe ćwiczenie. Małe kroczki, ale często wykonywane i wszystkie w odpowiednim kierunku. Jeśli w ciągu każdego z 10 tygodni nauczysz się 10 nowych słówek, efekt będzie nieporównywalnie lepszy niż gdy jednego dnia zapamiętasz 100 słów. Już za kilka dni większość z nich zapomnisz, nie robiąc żadnych powtórek. Pracując regularnie, mniejszymi krokami możesz część czasu poświęcić na utrwalanie, a część na rozwój nowych umiejętności.

Porozmawiaj z dowolną osobą, która osiągnęła sukces w dowolnej dziedzinie. Spytaj ją czy to była zasługa jednorazowego strzału czy regularnej pracy. W sporcie, biznesie, nauce czy rozwoju osobistym, prawie zawsze będzie to zasługa wielu małych kroków.

Regularna praca nad sobą daje miażdżąco lepsze efekty od jednorazowych prób.

 

(2) naprowadzania na właściwy kierunek

Jak z pewnością wiesz, jest zasadnicza różnica pomiędzy aktywnością a efektywnością. Możesz zrobić 20 różnych rzeczy, żeby zdobyć nowego klienta. Będziesz pracować nad tym przez cały tydzień, 40 godzin. A Twój kolega w tym samym czasie zainwestuje tylko 1 godzinę, by przyjść na odpowiednie spotkanie i osiągnie znacznie lepszy wynik. Nie chodzi o to, żeby robić dużo i się namęczyć. Warto pracować mądrze, a nie ciężko. Gdy Twoje działania będą odpowiednio naprowadzane osiągniesz znacznie lepszy efekt. Twój Przewodnik powstrzyma Cię przed nietrafionymi pomysłami. Pomoże Ci wejść na właściwą ścieżkę i wyznaczać sobie ambitne, lecz realistyczne cele.

Zamiast błądzić po omacku, będziesz pewnie stąpał po ścieżce sukcesu  w towarzystwie Przewodnika.

 

(3) wsparcia życzliwych ludzi

Wyobraź sobie grupę ludzi podobnych do Ciebie. Wielu z nich mierzy się z tymi samymi problemami lub wyzwaniami co Ty. Czy nie wspaniale byłoby wymienić się doświadczeniami? Dzięki relacjom Twoich nowych znajomych uniknąć popularnych błędówSkorzystać z tego, co działa u innych? A przy okazji pochwalić się swoimi sukcesamiRazem raźniej. Gdy będziesz wiedział, że co tydzień czeka Cię spotkanie, na którym zdasz relację z tego, co udało Ci się osiągnąć w ciągu ostatnich 7 dni, gwarantuje Ci, że Twoja motywacja do działania będzie palić się jasnym płomieniem.

Skorzystaj ze wsparcia innych ludzi, by wymienić się doświadczeniami oraz wytrwale realizować swoje cele.

 

Oczywiście możesz to wszystko zrobić samemu.
Systematycznie pracować, znaleźć bardziej doświadczonego kolegę / koleżankę i ludzi, którzy będą Cię wspierać. Każdemu Czytelnikowi bloga życzę z całego serca, by Wam się to udało. Głęboko wierzę, że te 3 elementy sprawią, że Wasze życie będzie lepsze niż kiedykolwiek, a Wy poczujecie radość i satysfakcje ze swoich działań i tego, jak zaczęliście nowy rok. Możesz jednak skorzystać z gotowego rozwiązania, które łączy w sobie te wszystkie elementy.

Podziel się Sukcesem

to projekt, nad którym pracuję kilka ostatnich miesięcy. Dziś chcę go pokazać Tobie.

Obejrzyj prezentację

[prezi id=”gzlo0mf8tl8a”]

a jeśli będziesz mieć pytania – odwiedź stronę www.podzielsiesukcesem.pl i porozmawiaj ze mną na czacie (możesz go uruchomić w prawym dolnym rogu ekranu).

 

20 pierwszych osób, które wyślą zgłoszenie do programu, wezmą udział w Grupach Pilotażowych i przez cały miesiąc, zupełnie za darmo będą mogły przekonać się jak działa program Podziel się Sukcesem oraz ile korzyści może wnieść do ich życia.